23 kwi 2015

Lazy afternoon

Hejka!
Przed chwilką bardzo, ale to bardzo zdenerwowałam się na mój aparat. Właśnie kończyłam robić zdjęcia, kiedy przy ostatnim na podglądzie obrazu (czy też wyświetlaczu, jak zwał tak zwał) zamigotało, po czym aparat wyłączył się i przestał działać. Mam nadzieje, że to tylko chwilowy kaprys i brak współpracy, ponieważ na nowy aparat nie stać mnie obecnie, oszczędzam na inne zakupy. No cóż, dziś musi obejść się bez zdjęć.
Dziś czeka mnie dosyć leniwe popołudnie, za to pod wieczór będę musiała solidnie popracować. Jako że trzecioklasiści piszą egzaminy, pozostałym uczniom gimnazjum przypada trzy dni wolnego. Dzisiaj ten czas się kończy i niestety, trzeba wziąć się do pracy. Wstałam wcześnie rano, ponieważ musiałam pójść z babcią na pobranie krwi. Kupiłam dwa czasopisma, które teraz przeglądam, leżąc na łóżku i pijąc herbatę cytrynową. Za moment prawdopodobnie odtworzę grę komputerową na laptopie. Za jakąś godzinkę czy dwie będę musiała zabrać się za lekcje, naukę i dodatkowe prace - przecież chcę walczyć o wzorową średnią roczną! Trzymajcie się ciepło i również się postarajcie, jeszcze tylko 65 dni do końca roku szkolnego!

 ♥ ♥ ♥

Ostatnio uzależniłam się od alternatywnych (nie wiem, czy dobrze określiłam) zespołów. Tekst, muzyka riffy gitarowe - wszystko idealnie mnie określa. Tych poniższych piosenek słucham cały czas!